• Nie stanowi wyjścia poza granice oskarżenia

    W uzasadnieniu swojego orzeczenia sąd odwoławczy stwierdził, że: "Czynności jakie M. P. i W. S. podjęli w lipcu 2000 r. w P. w odniesieniu do przedmiotowego samochodu mogą co najwyżej stanowić podstawę do rozważenia tezy czy wówczas nie wypełnili przedmiotowych i podmiotowych znamion przest. z art. 284 k.k., ale to ich działanie nie zostało objęte wniesionym w tej sprawie aktem oskarżenia i nie można przyjąć, że byłby to czyn tożsamy z czynem zarzuconym w akcie oskarżenia z uwagi na inny czas, miejsce i okoliczności działania. Podkreślić przy tym należy, że prokurator przyznał w apelacji, iż zamiar przywłaszczenia został przez oskarżonych uzewnętrzniony dopiero w lipcu 2000 r. w P. (...)"
    Zgodzić się należy z Sądem Okręgowym w N. S., że w postępowaniu karnym sądowym obowiązuje zasada niezmienności przedmiotu procesu, ograniczonego ramami faktycznymi czynu zarzuconego. Jej konsekwencją jest wymóg, by czyn przypisany mieścił się w granicach zdarzenia faktycznego objętego zarzutem, tj. by nie uległa zmianie podstawa faktyczna odpowiedzialności prawnej (por. wyrok SN z dnia 20 września 2002 r., w sprawie V KKN 112/01, LEX nr 55225). Rzecz jednak w tym, że - jak słusznie zauważa autor kasacji - ramy postępowania karnego zakreślone aktem oskarżenia, należy wiązać z problematyką czynu zarzuconego i ewentualnie przypisanego oskarżonemu, a nie z problematyką tożsamości poszczególnych elementów czynu. Podkreślić należy, że ramy postępowania zakreśla zdarzenie faktyczne opisane w akcie oskarżenia, a nie każdy element tego opisu z osobna. Istotna jest tożsamość czynu wyznaczona faktycznymi ramami zdarzenia wskazanymi w akcie oskarżenia, a nie jego opis i kwalifikacja prawna. Dlatego nie stanowi wyjścia poza granice oskarżenia i związane z tym naruszenie zasady skargowości, dokonanie w toku przewodu sądowego odmiennych niż przyjęte w zarzucie ustaleń faktycznych co tego samego zdarzenia np. w zakresie daty, czy okresu popełnienia czynu, miejsca jego popełnienia, ilości i wartości przedmiotu przestępstwa, zachowania poszczególnych sprawców, czy tożsamości osoby pokrzywdzonej przestępstwem przeciwko mieniu (por. m.in. wyroki SN z 17 lipca 2002 r., III KKN 485/99, LEX nr 55188; z 23 września 1994 r., II KRN 173/94, OSNKW 1995, z. 1-2, poz. 9; z 8 września 1994 r., II KRN 132/94, PS 1997/11 - 12/51; z 22 lipca 1993 r., II KRN 98/93, Prok. Pr. 1995, nr 2, poz. 17; z 22 kwietnia 1986 r., IV KR 129/86, OSNPG 1986, z. 12, s. 167 i z 7 czerwca 1971 r., III KR 61/71, OSNPG 1971, z. 11, s. 221).
    Przechodząc na grunt przedmiotowej sprawy stwierdzić należy, że opis czynu zarzuconego oskarżonym M. P. i W. S. w akcie oskarżenia jest bez wątpienia bardzo lakoniczny. Ogranicza się on bowiem do wskazania, że ich działanie, stanowiące, według oskarżyciela, przywłaszczenie, miało miejsce 27 maja 2000 r. w N. T. Opis czynu zawiera również wskazanie osoby pokrzywdzonej oraz przedmiotu przywłaszczenia. Zauważyć wszakże trzeba, że uzasadnienie aktu oskarżenia przywołuje nadto fakty związane ze zbyciem pojazdu będącego przedmiotem zarzucanego przywłaszczenia i okolicznościami jego "legalizacji", co miało mieć miejsce w lipcu 2000 r. w P. Oznacza to, że w rzeczywistości ramy historyczne zdarzenia stanowiącego przedmiot osądu wyznaczone zostały datą wejścia oskarżonych w posiadanie samochodu (27 maja 2000 r.) oraz wprowadzenia tego pojazdu do obrotu (lipiec 2000 r.). Rozważając kwestię tożsamości czynu nie można odrywać się od jego istoty leżącej u podstaw oskarżenia. Przywłaszczenie, które zarzucono oskarżonym, polega na bezprawnym rozporządzeniu cudzą rzeczą ruchomą ze szczególnym zamiarem rem sibi habendi. W przeciwieństwie do kradzieży sprawca przywłaszczenia nie zabiera cudzego mienia ruchomego w celu przywłaszczenia, lecz bezprawnie rozporządza cudzą rzeczą ruchomą, która znalazła się w jego legalnym, nie bezprawnym, posiadaniu. Dla oceny zachowania sprawcy mają więc znaczenie zarówno moment wejścia w posiadanie rzeczy jak i moment rozporządzenia rzeczą. Powyższa uwaga koresponduje z zakreślonymi wyżej granicami czasowymi zdarzenia historycznego będącego przedmiotem rozważanej sprawy. W świetle poczynionych uwag jest oczywiste, że tożsamości czynu nie wyłącza także fakt, iż miejscem wejścia w posiadanie rzeczy był N. T., zaś do rzekomego bezprawnego rozporządzenia pojazdem miało dojść w P. Zważywszy, że nadto w sprawie zachodzi tożsamość podmiotu czynu, przedmiotu ochrony i przedmiotu czynności wykonawczej, zgodzić się należy ze stanowiskiem skarżącego, iż nie znajdując podstaw do przypisania skuteczny adwokat łódź oskarżonym przestępstwa przywłaszczenia w postaci przyjętej w opisie zarzutu aktu oskarżenia, sąd powinien rozważyć, czy znamiona tego przestępstwa nie zostały zrealizowane innym fragmentem rozpoznawanego zdarzenia faktycznego. Wyrażenie przez sąd odwoławczy przywołanego na wstępie rozważań poglądu i w konsekwencji zaniechanie oceny całokształtu zachowania oskarżonych P. i S. w ramach zdarzenia historycznego będącego przedmiotem sprawy, stanowiło rażące naruszenie art. 14 § 1 k.p.k. i mogło mieć istotny wpływ na treść wyroku.
    Kierując się powyższym należało uchylić zaskarżone orzeczenie w odniesieniu do oskarżonych M. P. i W. S. i przekazać sprawę Sądowi Okręgowemu w N. S. do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy sąd odwoławczy winien odnieść się do apelacji prokuratora respektując powyższe uwagi związane z tożsamością czynu zarzuconego oskarżonym.
    Kasację pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego należało oddalić jako oczywiście bezzasadną, co zgodnie z art. 535 § 2 k.p.k. zwalniało Sąd Najwyższy od obowiązku sporządzenia w tym zakresie uzasadnienia na piśmie.


  • Commentaires

    Aucun commentaire pour le moment

    Suivre le flux RSS des commentaires


    Ajouter un commentaire

    Nom / Pseudo :

    E-mail (facultatif) :

    Site Web (facultatif) :

    Commentaire :